Ja, Konsument 2026

Do wojska jestem za stary, do polityki się nie nadaję. Ale w obliczu globalnego chaosu gospodarczego wywołanego przez TACO i obiektywnej dominacji pozaeuropejskich potęg, stać biernie nie chcę i nie mogę. Szczególnie, że są one groźne lub otwarcie wrogie wobec zjednoczonej Europy Rok.
Mogę niewiele, ale jednak coś mogę. Mogę zadbać o to aby moje ciężko zarabiane pieniądze nie trafiały w ręce w ręce ludzi i nacji, które mają za nic świat moich polskich i europejskich wartości

Nie namawiam do bojkotów towarów czy usług. W świecie tak złożonych relacji gospodarczych to naiwność na granicy głupoty. Do niczego zresztą Was nie namawiam. Chcę po prostu podzielić się moimi wyborami na rok 2026.

Żywność pomijam z oczywistych powodów – przede wszystkim POLSKA, bo europejska w standardach i w smaku do, którego przywykłem. Potem europejska bo ciekawa (czeska, włoska, francuska, litewska ukraińska itd.) Trochę azjatyckiej, szczególnie japońskiej…

Poza żywnością i odzieżą (na tej w ogóle się nie znam), wybrałem 10 kategorii spośród tych, które w tym roku będą mnie najwięcej kosztować. Wybrałem świadomie. Najważniejsze przesłanki:

  • „Po pierwsze Europa”
  • Jeśli się nie da – kupować u Przyjaciół
  • Pilnować bliskich mi wartości – sprawdzać czy są w „recepturze” produktu lub usługi.

Wybrałem:

1. Mobilność: Honda HR-V

Na autach się nie znam. Musiałem zmienić furkę – sinek podpowiedział. Trafił nie tylko w gust, ale w to co dla mnie ważne

Wybierałem japońską precyzję połączoną z europejskimi standardami produkcji. Honda to synonim trwałości i dbałości o środowisko, stanowiący realną alternatywę dla kultury produktów „jednorazowych”. Poprzez technologię hybrydową wspieram redukcję emisji CO₂. A poza tym – cenię kulturę Japonii.

2. Komunikacja: Fairphone 6

Koniec z chińczykami.

Ten holenderski smartfon to sprzeciw wobec wyzysku pracowników i degradacji planety. Fairphone 6 rewolucjonizuje rynek dzięki modułowości, która umożliwia łatwe naprawy i wieloletnie użytkowanie (przede wszystkim wymianę baterii). To technologia oparta na etycznie pozyskiwanych materiałach i pełnej przejrzystości łańcucha dostaw. A do tego ma 8 lat wsparcia systemu i taki cynkwajsik do fizycznego wyłączania kamery i mikrofonu oraz usług internetowych. Skończy się klikanie poczty i komunikatorów po południu! 🙂

3. Technologia: TUXEDO Computers z systemem Linux

Póki co mój komp to Macbook. Drogi był, więc tak jak poprzednie zajadę go do końca. Może jeszcze ten rok przetrzyma. Ale koło Gwiazdki rozejrzę się za nowym. Na razie to TUXEDO na Linux’sie. Zresztą Linux będzie tak czy inaczej.

A wartości? W tym przypadku stawiam na cyfrową suwerenność i otwarty kod. Niemiecka marka TUXEDO gwarantuje sprzęt montowany w Europie, co zapewnia kontrolę nad własnymi danymi i bezpieczeństwo wolne od korporacyjnego śledzenia. To wybór znowu wybór trwałość zamiast planowanego postarzania sprzętu.

4. Sztuczna Inteligencja: Mistral AI i Bielik AI

Póki co zostaję przy Google więc i Gemini zostaje. Ale od marca wyłączam subskrypcję ChatGPT (wyjątkowo słabe ruchy ostatnio wykonali) i zaczynam wspierać swoich – już jestem po testach przydatności!

Inwestuję w europejską i polską myśl techniczną, która szanuje RODO i lokalny kontekst kulturowy. Mistral AI to francuska odpowiedź na globalne giganty, stawiająca na etykę i efektywność energetyczną. Z kolei polski Bielik AI zapewnia mi bezpieczeństwo danych, które nie opuszczają granic Unii Europejskiej, oraz doskonałe zrozumienie specyfiki polskiego języka i polskiej kultury.

5. Mikroblogi: Mastodon

Już przesiadłem się na własny blog, w nadchodzącym roku zapowiada mi się sporo działań w internecie. To i tak ograniczy mi czas na popychanie pierdół na fejsianych platformach, które przy najbliższej okazji sprzedadzą moje dane i treści kolejnych politycznym łajdakom.

Chcę jednak wiedzieć co myślą zwykli ludzie i jak wygląda świat poza medialną bańką. Wybieram decentralizację zamiast algorytmów manipulacji. Mastodon to bezpieczna przestrzeń komunikacji oparta na otwartym kodzie, która eliminuje ryzyko cenzury ze strony pojedynczej korporacji. To platforma budująca autentyczne społeczności w zgodzie z europejskimi standardami ochrony prywatności. Już się uczę filozofii tej platformy!

6. Komunikator: Signal

Prywatność traktuję jako podstawowe prawo, a nie luksus. Signal, jako niezależne narzędzie non-profit, oferuje domyślne szyfrowanie bez zbierania metadanych w celach reklamowych. To transparentna aplikacja open-source, będąca wzorem ochrony danych osobowych.

Co z innymi komunikatorami z których korzystam? Będę z nich odchodził powoli ale konsekwentnie. Tu bardziej stawiam na kulturę organizacyjną instytucji i organizacji które mnie zatrudniają. Cóż, długa droga przede mną – obstawiam 2-3 lata.

7. Muzyka: Spotify

Korzystam z europejskiego rodowodu Spotify, doceniając innowacyjność i łatwy dostęp do kultury. Czynię to z pełną świadomością kontrowersji , takich jak model wynagradzania artystów czy presja amerykańskiego rynku kapitałowego, co skłania mnie do ciągłego monitorowania alternatyw. Wszystko na to wskazuje, że jakby co to będzie to Bandcamp.

8. Kultura Słowa: Audioteka

Wspieram rodzimy rynek wydawniczy i polską kulturę. Audioteka to dowód na to, że lokalna innowacja może skutecznie konkurować z globalnymi graczami, oferując najwyższą jakość nagrań przy ścisłym przestrzeganiu praw autorskich twórców. To naprawdę ZNAKOMITY serwis!

9. Finanse: mBank i Revolut

Zarządzam finansami poprzez nowoczesne instytucje operujące w europejskim reżimie prawnym. mBank to dla mnie symbol stabilności i polskiej innowacyjności bankowej. Jestem z nim „od zawsze”.
Revolut uzupełnia go o globalną wygodę transakcji i przejrzystość kosztów, pozostając pod nadzorem europejskich regulatorów.

Polacy to liderzy bankowości internetowej i internetowych usług administracyjnych. Tu naprawdę „Lepsze bo polskie!”. A Revolut – Ukraińcy na brytyjskich paszportach – czyli najbliższa perspektywa rozszerzenia UE. 😉

10. Waluta rezerwowa: Euro

Wybieram euro – symbol jedności i stabilności ekonomicznej Europy. To świadomy krok w stronę redukcji zależności od dolara (który i tak się kończy) oraz wsparcie dla finansowania zielonej transformacji i odpowiedzialnych inwestycji promowanych przez Europejski Bank Centralny.

Dla tych z Was, którzy mają podobnie jak ja, jeszcze trzy polecajki:

  1. European alternatives for digital products – platforma „Europejskie alternatywy dla produktów cyfrowych” to największy przegląd tego co się dzieje w europejskich, konsumenckich IT. A dzieje się coraz więcej i coraz szybciej!
  2. BuyEuropean.io – platforma „Głosuj swoimi pieniędzmi! Kup europejskie”
  3. Aplikacja „BrandSnap – przejdź na Europę

USA otworzyły puszkę narodowych egoizmów gospodarczych. Cóż, nie pozostaje nic innego niż się dopasować – może, tak jak u Pandory, Nadzieja jest na jej dnie. A póki co – pilnujmy swoich pieniędzy!

+1
1
+1
0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *